28
2026
MŚ F1ABPQ juniorów, 2026 – F1A
Wtorek – dzień rywalizacji w szybowcach F1A podczas Mistrzostw Świata juniorów.
Wyjazd z hotelu 4:30 i już 40 minut przed świtem Polscy reprezentanci są już na polu.
Pierwsza kolejka ma rozpocząć się o 7:00, startujemy z 6 komisji.
Wiatru jak na lekarstwo 0-1m/s. Pierwszy z Polaków startuje Tymon Niezborała, krótkim modelem MK. Ładny strzał, model robi pewne 4 minuty lotu. Kolejny na starcie ustawia się Franek Halicki, w międzyczasie kilka innych ekip zalicza pierwsze wtopy, w tym np. Szwedzi. Franek strzał na granicy tego, żeby model wszedł w pompę, ale udaje się, że dobrze się podwiesza i robi maksa, leciał shokiem. 7:35 na starcie czeka już rozwinięta Gosia Jeziorna.
Gosia lata 175 sekund. Pierwsza wtopa w naszej ekipie, ale godzina taka, że wtopę zaliczają lot po locie zawodnicy z Macedonii. Następny leci Mikołaj, ładny wysoki strzał, dobre noszenie i deter na około 100m.
Niektóre ekipy mają bardzo zgranych machaczy, gdzie jak jest potrzeba, albo jak też jej nie ma to biegną i machają licząc na poderwanie jakiegoś bąbla co się sprawdzało.
Druga kolejka.
Start od 8:15. Przebijamy flagę, przenosimy stanowisko o 3 komisję w górę i czekamy.
Tymon dobry moment startu, model dobrze poradził sobie w powietrzu Macedońskim. Drugi Franek po prostu trafił i zrobił maksa.
W międzyczasie naprawiamy model Mikołaja – połamanych kilka zeber na centeopłacie. Po naprawie szybko na start, dobrze rozpędzony model (ruszył się lekki wiatr 2m/s) ale do lewego. Trochę późno w stosunku do noszenia, pierwsza minuta model wytraca mocno wysokość, później się zabiera, ale nad ziemią walczy z zawirowaniami. Deter odbija metr nad ziemią. Mamy maksa.
Na starcie duże zamieszanie, Chińczycy po próbie w granicy 20 sekund w drugiej wypuszczają model na zluzowanym holu i ląduje 2 metry przed wypuszczającym, próbują lecieć kolejny raz ale zostaje im to skutecznie wybite z głowy, choć chronometrażyści twierdzili, że nie wyczepił się hol więc wolno dla nich.
Wiatr wzdłuż linii startu. Trudno ze startami, do tego mocno nerwowo.
Gosia miała powtórkę, bo model zwinął się na holu. Zmienia modele jeden za drugim, w podstawowym problem z hakiem, a przed Słoweńcem strach. Leci w końcu Flapem, dobry moment i model sobie radzi w lekkiej termice. Maks.
Kolejki trwają po 65minut, pomiędzy kolejkami przerwy 10minut, a po drugiej kolejce dłuższą, ze względu na przeniesienie/obrócone startu do kierunku wiatru.
Trzecia kolejka.
Start od 9:40. Lot na 180 sekund. Wiatr 3-6m/s, cichnie chwilami, a chwilami bardzo dmucha. Tymon ładny strzał, choć podczas lotu była chwila wątpliwości przez pierwszą minute.
Drugi w powietrze idzie Franek, parę kółek na holu, ładny strzał i dobrze wybrany moment. Następnie Mikołaj, podczas rozpędzania model lekko zwalnia i późno spada hol, hak do kontroli. Mocne noszenie I deter na 300m wysokości.
Następnie leci Małgorzata, wiatr skutecznie utrudnia start, próbując wyrwać hol z ręki. Dobry strzał, ale średni moment i wtopa na ponad minutę. W klasyfikacji kobiet w tej kolejce wpadkę zalicza też Francuska reprezentantka, gdzie pomimo dwóch prób nie udaje jej się wykonać lotu, podczas krążenia na haku ląduje z holem – chyba jedyna zawodniczka w juniorach nie latająca dziś z prostej?
Czwarta kolejka.
Wiatr znów wzdłuż linii startowej. Mocny i stabilny 5-6m/s, w porywach do 9m/s, a i tak część juniorów kulturalnie krąży na haku. Jak widać da się.
Pierwszy Tymon, strzał z gwoździa, idzie sekwencja ale nie wyczepia się hol lub nie otwiera hak. Dogadania hol, kilka kółek i ponowna próba startu kończy się fiaskiem. Odbija deter i szybko ratujemy model, który wpadł między linki innych zawodników. Decyzja o zmianie modelu po teście na ziemi.
W tym czasie w górę idzie Franek, dobrze radzi sobie na haku mimo wiatru. Wyczekuje dobry moment, ładny strzał i wysoki lot.
Na start wraca Tymon z drugim modelem. Leci shokiem, dobry start ale model słabo radzi sobie w powietrzu, lata 136 sekund.
Następny leci Mikołaj, bardzo ładny start, bardzo dobry warun, odbija wcześniej radio deterem, model na około 300m wysokości.
Gosia strzał lekko do lewego i model ma problem z poradzeniem sobie z wiatrem i wkręceniem w noszenie. Zjeżdża na dół przez pierwszą minute, później jako tako i 180 sekund kończy na 40m.
Piąta kolejka.
Start o 12:10. Mała zmiana kolejności. Pierwszy ma lecieć Mikołaj ale jest problem z akumulatorem w jego modelu, w trakcie wymiany leci Franek. Krąży i szuka, a finalnie strzela pod modele nadlatujące w noszeniu za plecami znad startu – max. Wraca Mikołaj i szykuje się. Start z niewyczepionym holem, model odlatuje za auta. Zmienia model na drugi turbulentny, a w miedzy czasie leci Tymon – ulatał, ale był stresujący moment.
Na drugim końcu lini startowej leci 9 letnia juniorka z Macedonii, po zepsutym strzale model podmachany z 30m i zabiera się w noszenie, krąży bardzo ciasno, chwile wchodzi w spirale, ale wyratowuje się i dociąga do 3 minut na wysokości wierzchołków gór z perspektywy startu. Kupę szczęścia i radości w ich ekipie.
Mikołaj leci zastępczym modelem, przy domknięciu bunta wyskakuje rolka ze statecznika i model spada na deterze, była to druga próba, czas 22 sekundy.
Następnie leci Gosia, w pierwszej próbie SH, przy strzale nieoczekiwanie otwiera się deter. Model przy ziemi odbija się końcówkami skrzydeł i uszkadza spływy w obydwu uszach. Druga szybka próba Słoweńcem 2 minuty przed końcem kolejki. Antibunt z powodu sprzętowego i deter nad ziemią. Bardzo pechowa kolejka dla naszej ekipy.
Szósta kolejka.
Pierwszy leci Franek, krąży, lekkie problemy ze strzałem, model po strzale w ciszy zwija się w spiral, odbija i ląduje przed 20 sekundami.
Drugi leci Tymon, przeciągnięty na lewo, model robi parę szybkich kółek, potem się ratuje ale jest już mało wysokości. Model przy przyziemieniu gubi skrzydła, bo pęka gumka, choć wygląda to groźnie to model w całości, wtopa.
Później powtórkę leci Franek, krąży, kilka razy próbował ustawić się do strzału, aż w końcu strzela, wysoko, początkowo ładnie, ale model zaczyna zjeżdżać, kilka osób ze startu rzuca się do machania, ale jest za mało rąk do pracy.
Trzeci leci Mikołaj trzecim modelem, słaby start ale zabiera się w noszenie. Gosia jako ostatnia, strzał w porządku, model idzie wysoko w chmury. Max.
Siódma kolejka.
Start od 14:40. Pierwszy leci Tymon, o 14:46, ładny wysoki strzał, nie przesadzone z rozpedzaniem, model wspina się w oczach, pewne 3 minuty.
Jako drugi na starcie Franek. Krąży, model po strzale leci z holem – niewypięty hak. Dogania linkę i kontynuuje holowanie, kilka kółek i strzał, max.
Trzecia leci Gosia, szybki strzał i ładne noszenie. Ostatni domyka Mikołaj – robi maksa.
Finalnie nasza reprezentacja drużynowo plasuje się prawdopodobnie na drugim miejscu – czekamy na oficjalne wyniki, biorące pod uwagę po 3 zawodników z kraju.
Nasi zawodnicy dzielnie walczyli cały dzień, wykonywali świetne loty, a bardzo namieszały problemy techniczne. Warunki były trudne, świadczyć może o tym znikoma ilość zawodników, która zakwalifikowała się do dogrywki. Brawo dla naszych!
Wyniki online:
https://model.wings.rs/competition.php?id=1017
Napisane przez Michał Słyś




















Michał dzięki za relację.Super robota. A na jutro -połamania skrzydeł i samych maxów
Ogromne podziękowania za fantastyczną relację!
Dzięki niej my, rodziny zawodników kibicujące z daleka z Polski, mogliśmy przez cały dzień przeżywać te wszystkie emocje razem z Wami.
To naprawdę wiele dla nas znaczy.
Dziękujemy za poświęcony czas, zaangażowanie i serce włożone w każdy opis. 👏❤️